Sydney miała polegać - nie wygrywać nagrody na wystawach


To jest tydzień Westminster Kennel Club Dog Show, który zakończył się wczoraj wieczorem. Wystawcy uznają to prestiżowe widowisko za wielki zaszczyt i przywilej. Ci, którzy oglądają w telewizji, widzą niektóre z pięknych psów, ale jest jeszcze więcej konkurencji i wydarzeń za kulisami. Ostatni rok był moją pierwszą wizytą na światowej sławie wystawie. To nie tylko show sprawiło, że było fantastycznie, to opowieści o opiekunach i ich psach odkryłem, błąkając się w poczekalniach.

Jedną z historii, która mnie zaskoczyła była historia Sydney, GCH Ri Lee's Diamonds Are Forever, terier tybetański. Ten pies przeciwstawił się szansom, że został zaatakowany przez rudego.

Terier tybetański to stara rasa sprzed 2000 lat. Psy były hodowane przez tybetańskich nauczycieli buddyjskich zwanych Lamami dla towarzystwa. Są znane jako "Święte Psy Tybetu". Zostały wyhodowane, aby wytrzymać ostry zimny klimat i skalisty teren Tybetu. Terier tybetański to emocjonalne i intuicyjne psy, które wiążą się z rodziną. Są znane z tego, że są kotami, są zorientowane na ludzi i "dostrojone" do swoich właścicieli. Jako Brenda Algar, właściciel Sydney mówi: "Mogą cię czytać jak książkę."

Kiedy patrzysz w oczy Sydney, widzisz starą duszę. Jest w niej coś mądrego i duchowego. Być może jak kot, Sydney przeżyła wiele żyć, zwłaszcza gdy patrzy się na ciężką próbę, przez którą przeszła. Algar wiedział, że Sydney była wyjątkowa od samego początku.

Trzy dni po drugich urodzinach Sydney, w grudniu 2007 r., Sydney wyszła na zewnątrz, aby załatwić swoją sprawę w domu Algara w Maine. Kiedy Sydney nie weszła, Algar zaczął ją szukać - i ku swojemu przerażeniu odkryła, że ​​Sydney ledwie przytomna leży na ziemi, jej przednia noga została ugryziona w kilku miejscach, czystych do kości i wszędzie krwi. W tym momencie zaczęła się adrenalina Algar, wiedziała, że ​​musi uratować życie Sydney. Nie mogła zostawić swojego psa, który płakał i był szokowany, by wykrwawić się na śmierć.

Kiedy Algar dostał Sydney do weterynarza, weterynarz powiedział, że Sydney nie przeżyje, bo jej tętnica udowa została zgnieciona. Weterynarz zauważył również, że jej rany wydawały się być zadawane przez dzikie zwierzęta. Algar nie miał pojęcia, co spowodowało zranienie Sydney, ponieważ jej jedynymi myślami było poprawienie Sydney.

Sydney natychmiast potrzebowała transfuzji krwi. Przeszła operację w trybie nagłym, aby naprawić lewą przednią nogę. Niedługo potem pojawiła się infekcja bakteryjna i Sydney musiała powtórzyć operację. Infekcja powróciła po drugiej operacji, a weterynarz uznał, że trzeba będzie amputować nogę. Algar szukał drugiej opinii w Tufts University School of Veterinary Medicine, gdzie kazano jej opróżniać ranę co dwie godziny i kontynuować przyjmowanie antybiotyków. Czwartego dnia infekcja zniknęła, ale weterynarze nalegali, że Sydney będzie miała słabe utykanie i będzie ciągnąć nogę z powodu uszkodzenia nerwów.

W tym czasie jeden z sąsiadów Algara, rolnik, przyszedł powiedzieć jej, że zastrzelił ryś rudy na swojej posiadłości. Algar uważa, że ​​to zwierzę, które zaatakowało Sydney, i nie ma pojęcia, jak kot minął jej szermierkę.

W lutym 2008 roku, osiem tygodni później, Sydney udowodniła, że ​​lekarze nie mają racji. Pewnego śnieżnego dnia Algar z wahaniem wypuścił Sydney, gdy Sydney uwielbiała śnieg. Sydney najpierw się zachwiała, ale nagle stała się zwinna i zaczęła biec. Algar nie mógł uwierzyć temu psu, gdy patrzyła.

"Po tym wszystkim, co mówili naiwnie, mówiła" pieprzyć was wszystkich "- powiedział Algar. "To był prawdziwy cud. Sydney ma tak wiele serca i charakteru, że nie pozwoli nikomu jej odebrać. "

Sydney dalej się leczyła i do września 2008 Algar wyprowadził Sydney na niesportowe wydarzenie, specjalność grupową. Pierwszego dnia wygrała nagrodę "Best Opposite Sex" - przyznawana najlepszemu psu, którego płeć jest przeciwna Zwycięzcy Rasy. Można powiedzieć, że jest jak druga kolejka. Co ciekawe, Sydney rywalizowała z 10 najlepszymi psami w swojej rasie

Algar powiedział: "To było niesamowite, że tak dobrze się spisała."

Następnego dnia wzięła także udział w Najlepszym Sexie Przeciwnego, a ostatni dzień Sydney zdobył Zwycięstwo Rasy. Ludzie byli absolutnie zdumieni, że pies, który dziewięć miesięcy wcześniej nie oczekiwał, że znowu będzie żyć lub chodzić, teraz był w stanie dokonać takiego wyczynu.

Widzenie zwycięstwa w Sydney było surrealistycznym dla Algara. Nie mogła w to uwierzyć. W głębi duszy wiedziała, że ​​Sydney jest wspaniałą Tybetanką, ale jej charakter, determinacja, wdzięk, ruch, zasięg i popęd doprowadziły do ​​siebie po tym straszliwym incydencie. Za każdym razem, kiedy Algar czuje bliznę na nodze Sydney, jest z niej tak dumna i to, co zrobiła dla siebie.

Sydney została pokazana dziewięć razy w tym roku i znalazła się w czołowej dwudziestce dla Tybetańczyków. Od tego czasu Sydney zdobyła wiele nagród.

Sydney przeszła z dwunastego lub trzynastego tybetańskiego narodu do nr 5 przez dwa kolejne lata. Oprócz regionalnej i krajowej nagrody specjalnej, otrzymała także pierwszą nagrodę doskonałości na Mistrzostwach Europy Eukanuba w 2010 roku i drugą nagrodę doskonałości na tej samej imprezie w 2011 roku. Ona również zdobyła pierwszą nagrodę za zasługi w Westminster 2011. W maju 2011 roku wygrała wystawę specjalną Terier Tybetański. Na wystawie National Specialist otrzymała owację na stojąco.

"Bardzo się bałam, że incydent wpłynie na temperament Sydney albo stanie się lękliwa."

A jednak stało się odwrotnie. Temperament Sydney stał się bardziej równomierny, a ona pokazała się jeszcze lepiej. Serce Sydney stało się większe i być może można powiedzieć, że Sydney odwzajemniła miłość i oddanie, które Algar przekazał Sydney podczas jej ciężkiej próby w postaci jej entuzjazmu w pierścieniu wystawowym. Sydney pokazała nam serce prawdziwego terier tybetańskiego.

Jak wszyscy wiemy, psy mają zabawne sposoby na pokazanie nam swojej miłości.