Jak seria niefortunnych wydarzeń może uratować życie mojego psa

Zdrowie i opieka

Czy zdajesz sobie sprawę, że los działa na twoją korzyść? Albo nie? Niedawna seria katastrof spowodowanych przez psa kazała mi myśleć, że niektóre złe rzeczy, które dzieją się wokół mnie i Maybelle, wydarzyły się z jakiegoś powodu. A potem zacząłem się zastanawiać, jak wiele Wszechświat ma zamiar włożyć!

Zaczęło się w sierpniu, kiedy jeden z moich najstarszych i najlepszych przyjaciół na świecie powiedział mi, że jej ukochany pies cierpi na zagrażające życiu zaburzenie autoimmunologiczne. Kilka dni po tym, jak jej 9-letni Border Collie zaczął wykazywać letarg i odmawiać jedzenia, moja przyjaciółka i jej mąż w końcu musieli podjąć decyzję o zakończeniu jego cierpienia. Mieliśmy łzawy telefon, podczas którego oświadczyłem, że od razu kupuję ubezpieczenie dla zwierząt.

Tymczasem Maybelle i ja właśnie zaczynaliśmy naszą podróż w kierunku diagnozy onchodystrofii, o której pisałem wcześniej. Podróż ta była długa, ale niezbyt droga, jeśli chodzi o rachunki za weterynarza - co było dobre, ponieważ ubezpieczenie uznawało za warunek wcześniej istniejący (roszczenie, którego nie mogłem naprawdę kwestionować). Ale gdy tylko paznokcie od Maybelle się cofały, postanowiła wybrać walkę z jednym z moich kotów. Nie jest manekinem, więc na ogół wybiera wolniejszego kota, który nie jest skłonny do walki. Ale krzyknąłem, a kiedy Maybelle odwróciła się od jednego kota, skręciła w drugą, która była bardziej niż szczęśliwa, mogąc przyjść do obrony swojego kociaka, uderzając go w twarz psa.

Ruby - mądrzejszy, szybszy , kotka "nie nosząc" - ma świetny cel. Ma Maybelle w kąciku oka, oblizując trzecią powiekę. Weterynarz był w stanie nas wycisnąć w tę noc, a następnie zaplanować nas na "operację" następnego ranka. Oczywiście, pies musiał zostać znokautowany, podczas gdy weterynarze zakończyli obcinanie powieki, która machała tam iz powrotem po jej rogówce, i wykorzystała okazję, by również wyrazić swoje gruczoły odbytu.

Wtedy zauważyła technika czujnego weterynarza mała masa. Maybelle była w tym samym biurze kilka tygodni wcześniej, uspokojona na tyle, by weterynarze sprawdzili jej miękkie stopy - i oczyściła zęby, i wyraziła gruczoły. Ale wtedy nikt nie zauważył masy.

Nie trzeba dodawać, że od klątwy krzyczałem, że jej dziękuję. Gdyby nie wyrządziła ona tak specyficznego urazu - porysowana rogówka prawdopodobnie nie wymagałaby uspokojenia - być może nie wcześnie złapaliśmy masy, zanim stanie się to większym problemem. To nie znaczy, że nie poszedłem do króliczej dziury w Google i nie wystraszyłem się z tego.

Jak wszyscy wiemy, jeden test prowadzi do drugiego. Następna w kolejności dla Maybelle była ultradźwiękowa kontrola jej węzłów chłonnych. Było to jasne, ale kiedy się rozejrzeli, znaleźli kolejną masę na jej nadnerczu. To sprawiło, że próbowałem złapać próbkę moczu w maleńkiej filiżance, testy ciśnienia krwi i ośmiogodzinny pobyt u weterynarza, podczas gdy sprawdzali poziom kortyzolu.

Znów wszystkie testy wróciły do ​​normy. Nic nie sugerowało, że ta masa na jej nadnerczu była przyczyną jej problemów. Facet z badań ultrasonograficznych zasugerował monitorowanie masy.

Weterynarze i ja byliśmy po prostu oszołomieni na wszystkich "przypadkowych guzach", które pojawiały się.

Zaplanowaliśmy operację odbytu gruczołu lędźwiowego-to nie było myślenia. Ale nadnercze są trudniejsze. Ta procedura jest bardziej niebezpieczna - niektóre psy "nie zejdą ze stołu". Chirurg myśli, że powinniśmy ją usunąć, ponieważ uważa, że ​​masy tej wielkości stają się rakowate, ale oczywiście tak - spędza dni, usuwając guzy, które są wykrywane, gdy powodują problemy. Nie mamy pojęcia, ile psów wędruje z niewykrytymi masami nadnerczowymi, które nigdy nie powodują problemów. Trudno jednak nie chcieć odkładać problemu, zanim się zacznie.

Spędziłem kilka dni na krawędzi i rozkojarzyłem się - nie wiem, co zrobić z tymi wszystkimi informacjami. Nawet zgięłam lusterko na tylnych drzwiach samochodu, gdy naciągnąłem słupek telefoniczny na końcu mojego podjazdu, a potem natychmiast zalałem się łzami. W moim oszołomieniu starałem się być produktywny. Przygotowałem pastę z kurkumą, by pomniejszyć masy Maybelle. Zacząłem uzupełniać jej dietę o domowe jedzenie i smakołyki. I powoli podjąłem decyzję (Myślę, że ), aby monitorować masę nadnerczy i zrobić wszystko, aby pomóc jej w walce z przerażającym słowem C.

Ale dzięki Bogu za to ubezpieczenie dla zwierząt, prawda?