Urodzony z leukalizmem, pan Cornelius mops znajduje wieczną rodzinę i sławę

Poniedziałkowy cud

Pan. Cornelius nie ma pigmentacji, ale ma w sobie mnóstwo osobowości i tysiące zwolenników mediów społecznościowych. Jest teraz popularny, ale trzy lata temu ten niebieskooki mops był ostatnim samotnym szczeniakiem w psim łożu.

Urodzony w Toronto w Kanadzie, pan Cornelius był jednym z czterech braci Pug-mix, którzy przyszli na świat jako przypadkowy miot. Jego bracia wyglądali jak ich rodzice - płowy ojciec Pug i matka Pug-Shih Tzu - ale pan Cornelius nie wyglądał jak każdy. Był zdumiewająco nie-Pugowy.

"Nikt go nie chciał", mówi jeden z ludzi pana Corneliusa, Toni Cusson. "Wszyscy uważali, że jest chory".

Kilku kochanków z Pug, Toni i jej chłopak, James O'Donnell, podzielili się już swoimi sercami i mieszkali z Bowiem, miksem Pug-Boston Terriera, kiedy usłyszeli, że rodzina w ich sąsiedztwie do czynienia z nieplanowanym miotem Pug. Para zdecydowała się odwiedzić szczeniaki i nauczyła się, że został tylko Cornelius.

"Kiedy mój chłopak go zobaczył, zakochał się, chociaż tak naprawdę nie szukaliśmy innego psa" - wspomina Toni.

Zaintrygowany jasnobłękitnym szczenięciem, Toni wróciła do domu i zaczęła czytać na psach takich jak pan Cornelius. Poczuła ulgę, gdy dowiedziała się, że jej szczeniak padł ofiarą, prawdopodobnie nie był chory.

"Po prostu zrobiłem kilka badań Google i odkryłem, że on ma leukizm, więc poszliśmy i złapaliśmy go następnego dnia," ona

Wyniki badań Toni ujawniły, że leukizm jest chorobą genetyczną, która wpływa na psy i inne zwierzęta, czego rezultatem są jasne płaszcze. Leucistic psy są często mylnie oznaczone jako albinos, ale te dwa warunki są różne. Brak koloru u albinosów wynika z niezdolności organizmu do produkcji melaniny, podczas gdy leukizm wpływa na wszystkie rodzaje komórek pigmentowych, ale powoduje jedynie częściową utratę pigmentacji.

Mr. Niebieskie oczy Corneliusa prowadzą Toni do diagnozy Google, ponieważ zwierzęta albinosów mają czerwone oczy z powodu całkowitego braku melaniny. Albinizm wiąże się z problemami z widzeniem, ale leucism is not.

"Niektórzy ludzie pytają, czy jest ślepy, czy głuchy, ale jest całkowicie zdrowy", mówi Toni, która miała podejrzenia co do fenotypu swojego potomstwa, potwierdzała, że ​​po raz pierwszy zabrała pana Cornelius do weterynarza

"Mój weterynarz właściwie nie miał pojęcia o leukizmie, ale poszedł i dostał swój słownik weterynaryjny, żeby sam to sprawdzić. "

Z czystym zdrowiem od weterynarza, pan Cornelius zajmował się innymi sprawami, jak przymuszanie się do 2-letniego Bowiego, pociągając żartobliwie do jej uszu. Nie minęło wiele czasu, zanim kontrastujące ze sobą psy były nierozłączne.

"Od tego czasu byli najlepszymi przyjaciółmi", mówi Toni. "Jeśli wezmę jedno bez drugiego, to zwariują."

Pan. Cornelius miał szybkiego przyjaciela w Bowie i ostatecznie zaczął także znajdować znajomych w Internecie. Po opublikowaniu zdjęć swojego pigmentu rzuciła wyzwanie Pugowi na jej osobisty Facebook przez jakiś czas, Toni słuchała, gdy przyjaciele i rodzina sugerowali, że Cornelius powinien mieć własne konto na Instagramie. Po kilku miesiącach na Instagramie, lokalna ekipa telewizyjna poprosiła Toni o wywiad.

"Byłem jak, co masz na myśli mówiąc o wywiadzie? Byłem bardzo zaskoczony. Potem przybyli, z całą ekipą fotograficzną, do naszego domu. "

Po tym, jak pan Cornelius przekazał wiadomość, na jego Instagramie pojawiło się więcej zwolenników, a Toni znalazła wiadomość od fotografów, fanów i reporterów.

"To było jak trąba powietrzna, z tak wieloma ludźmi, którzy się ze mną kontaktowali. To dziwne, kiedy oni mówią: "on jest niesamowity", ale dla mnie jest tylko moim psem ", mówi Toni, dodając, że cieszy się, że sukces mediów społecznościowych Pug pomaga innym psom.

" Jego nowa sława ma pomógł wielu ludziom, ponieważ ich psy zostały faktycznie źle zdiagnozowane. "

Toni z przyjemnością tłumaczy, że leucyzm nie oznacza automatycznie, że pies ma problemy ze zdrowiem, i że niezwykle kolorowe psy nadal mogą być wspaniałymi zwierzętami.

Chociaż Toni otrzymał kilka nieprzyjemnych internetowych komentarzy na temat pana Corneliusa, ogromna większość osób, które się z nim kontaktują, ma coś pozytywnego do powiedzenia na temat fotogenicznego mopsa. Jego ludzie są szczęśliwi, czytając dla niego swoją pocztę.

"Uwielbiam radość, jaką przynosi innym ludziom" - mówi Toni. "Każdego dnia budzimy się z nim i jego rodzeństwem i jest tak miłe, że dzielimy się tą radością z innymi ludźmi i światem."