Harley jamnik znajduje ulgę od choroby zwyrodnieniowej stawów dzięki kuracji opracowanej dla kotów FIV

Poniedziałkowy cud

To było nagłe i bolesne. Po ośmiu latach biegania po ich miniaturowym jamniku, Harley, Roger i Susan Jorgensen stali na stanowisku, nieoczekiwanie musieli rozważyć eutanazję psa, który przeszedł od igraszki do zamrożenia w ciągu zaledwie kilku dni. Na szczęście leczenie pierwotnie stworzone dla kotów poprawiłoby jakość życia psa tak szybko, jak go dotknęło choroba zwyrodnieniowa.

"Zaraz po wygaśnięciu - boom - był bardzo zły", mówi Susan, która była zszokowana, gdy zazwyczaj szczęśliwy Harley nagle przestał grać, jadł, a nawet chodził.

"Harley był tak zły, że po prostu schował się pod naszym łóżkiem i nie chciał wyjść," wspomina Roger.

Susan w końcu namówiła Harleya i sprowadził go do weterynarza. Promienie rentgenowskie ujawniły zapalenie kości i stawów, a leki zostały przepisane, ale upadek Harleya nadal trwał, a eutanazja została ostatecznie omówiona jako opcja, by położyć kres cierpieniu Harleya.

Jako była asystentka weterynaryjna, Susan wiedziała, że ​​rozpoznanie choroby zwyrodnieniowej stawów jest tak częste, jak jest wyniszczające, co roku wpływające na dziesiątki milionów psów w Ameryce. Objawy te są często leczone niesteroidowymi lekami przeciwzapalnymi (NLPZ), ale nie wszystkie psy są w stanie tolerować leki - zwłaszcza u starszych psów lub tych, które miały problemy z nerkami, wątrobą lub sercem. W przypadku Harleya, tradycyjne leki nie przyczyniły się do złagodzenia objawów, które go unieruchomiły.

Susan i Roger szukali holistycznego lub alternatywnego leczenia Harleya, ale ich nadzieja zmniejszyła się za każdym razem, gdy widzieli Harleya, który zmagał się, by wstać, a potem trząsł się i drżał, kiedy to zrobił. .

"Zajęło mi kilka dni, aby pamiętać, że mogę znać kogoś, kto robi coś na zapalenie stawów u psów", mówi Roger. "Kiedy już to zrobiłem, natychmiast zadzwoniłem i zadzwoniłem do Terry'ego."

Przyjaciel Rogera Terry jest również znany jako Dr. Beardsley, immunolog i twórca limfocytu T-Cell Immunomodulator (LTCI).

Beardsley studiował wrodzony niedobór odporności podczas otrzymywania doktoratu w Baylor College of Medicine Graduate School. Zrobił staż podoktorancki w dziedzinie medycyny nuklearnej i biologii radiacyjnej na Uniwersytecie Kalifornijskim iw tym czasie odkrył białko znane jako LTCI.

Naturalnie występujące leczenie biologiczne, LTCI stało się pierwszym zatwierdzonym przez USDA leczeniem białaczki kotów wirus (FeLV) i wirus niedoboru odporności kotów (FIV) u kotów około dziewięć lat temu. Koty z tymi chorobami mają niski poziom białych krwinek i upośledzone układy odpornościowe. Często cierpią na infekcje górnych dróg oddechowych, zmiany skórne, biegunkę, utratę apetytu i anemię.

Dr. Beardsley zastosował leczenie LTCI, aby wzmocnić układ odpornościowy kotów zakażonych FeLV / FIV i znacząco poprawić ich kliniczne objawy i jakość życia.

Przez lata naukowcy kontynuowali badania nad białkiem, a ostatecznie wpływem na autoimmunologię. Odpowiedzi okazały się użyteczne w leczeniu choroby zwyrodnieniowej stawów u psów.

W tym roku LTCI stało się pierwszym zatwierdzonym przez USDA leczeniem zapalenia kości i stawów u psów - właśnie wtedy, gdy potrzebował tego Harley. Jest podawany psom przez weterynarza jako zastrzyk podskórny. Harley dostał trzy strzały tygodniowo przez dwa tygodnie, a następnie dwa kolejne strzały tygodniowo przez dwa tygodnie.

Roger i Susan mogli powiedzieć, że ich pies czuł się lepiej od razu (w rzeczywistości Harley czuł się na początku tak dobrze, że przesadził trochę, zużywając się, przesuwając zbyt dużo), a kiedy minął pierwszy tydzień zastrzyków, stan Jamnika jakby się odwrócił tak szybko, jak się pojawił. Kiedy Susan obudziła się rano po trzecim strzale, zdziwiła się, widząc, że Harley biegnie w jej stronę, machając ogonem.

"Wstał, jedząc i biegając - kiedy wcześniej nie mógł chodzić," mówi Susan , która nienawidziła myśleć, że jej pies był kandydatem do ludzkiej eutanazji zaledwie kilka dni wcześniej.

"Jest znowu szczeniakiem," wyjaśnia, dodając, że Harley można teraz znaleźć, skacząc na kanapie i ścigając jego ulubioną piłkę dom.

Ten 17-kilogramowy jamnik nie jest jedynym psem, który poczynił wielkie postępy od czasu używania LTI. Podwójnie ślepe badanie wykazało, że 90 procent psów, które otrzymały terapię LTCI, znacznie poprawiło ruchliwość. Te wyniki skłoniły Centrum Biologii Weterynaryjnej USDA do udzielenia warunkowego zatwierdzenia stosowania LTCI jako pomocy w leczeniu choroby zwyrodnieniowej stawów u psów w wieku 1 roku i starszych.

Susan mówi wszystko, co wie, że to zadziałało dla jej psa, i ma nadzieję, że inni rodzice zwierząt domowych rozważą to mało znane leczenie - coś, z czym Roger z całego serca się zgadza.

"To w zasadzie cud", mówi.