Od lewej do śmierci, Libre Puppy z Boston Terrier pokonuje poważny zniesienie

Poniedziałkowy cud

Czuła szczeniaka zanim go zobaczyła. To właśnie Janine Guido, założycielka Speranza Animal Rescue, pamięta o nocy, kiedy poznała swojego psa, Libre. To był 4 lipca, ale Guido nie był w nastroju do świętowania. Godzinę wcześniej otrzymała zdjęcie szczenięcia, które zostało pokonane przez mange, infekcje skóry i otwarte rany, które były prawie nierozpoznawalne jako Boston Terrier. Ten pies był najgorszym przypadkiem medycznym, jakiego doświadczała doświadczona osoba w całej swojej karierze. Przerażony, Guido natychmiast przejechał 50 mil do kliniki weterynaryjnej, w której właśnie przybył szczeniak.

"Weterynarz prawdopodobnie pomyślał, że jestem szalony, ponieważ wszedłem do biura histerycznie wrzeszcząc, a nawet nie widziałem go jeszcze osobiście - Guido mówi PetAnimalsBlogowi.

Szczeniak, którego nazwała Libre, został uratowany z farmy w hrabstwie Lancaster w Pensylwanii przez kochającego zwierzęta kierowcę dostarczającego produkty, który w ciągu kilku dostaw zauważył, że szczeniak staje się coraz bardziej chory i bardziej chory wewnątrz hodowli. Według Guido, po zapytaniu farmera, czy mógłby zabrać szczeniaka, kierowca dostarczający przesyłkę przyniósł 4-miesięcznego psa prosto do byłego humanitarnego oficera, który skontaktował się z Guidem i zabrał szczeniaka do kliniki awaryjnego weterynarza

"Wszystko to wydarzyło się w ciągu godziny" - wyjaśnia Guido.

Mówi, że wiedziała, że ​​sytuacja była bardzo zła, zanim weszła do kliniki. Po drodze Guido zwrócił się do weterynarza, który początkowo zalecał eutanazję.

"Powiedziałem:" Nie, absolutnie nie. Po prostu zrób wszystko, aby go uratować. Kiedy więc przybyłem, po prostu podniosła mnie na duchu - naprawdę potrzebował cudu, aby przeżyć. "

Z tego względu Guido skierował się do pokoju egzaminacyjnego, wdychając zapach, który opisuje jako zgniłe ciało. Pragnęła trzymać szczeniaka i powiedzieć mu, że jest kochana, ale nie mogła. Weterynarz nie wiedział, jakie infekcje z nim walczyły lub czy mogą być zakaźne. Guido stał jak techniczka w rękawiczce i zajmował się biednym małym Libre, który nie mógł nawet podnieść głowy.

"Gdy tylko dotknęła jego skóry, ropa wypłynęła. To było absolutnie obrzydliwe. Był w naprawdę złym stanie. "

Libre został na noc w zwierzęcym ER, zanim został przeniesiony do Dillsburg Veterinary Center, gdzie spędził następne 31 dni. Według postów Facebooka jego zespołu medycznego znaleziono kilka ran w jego ranach, co wskazuje na długotrwałe zaniedbanie. Pies potrzebował dożylnych płynów, silnych antybiotyków i całodobowej opieki.

"Zawsze był dotykowy. Poprawiłby się, a potem cofnąłby dwa kroki. "

W końcu dobre dni Libre zaczęły przewyższać liczbę złych, a Guido zaczął wierzyć, że szczeniak pewnego dnia zobaczy świat poza kliniką weterynaryjną.

" Do trzeciego tygodnia mieliśmy całkiem niezły pomysł, że będzie dalej walczył, a on ma zamiar się przedrzeć - mówi.

Zanim Libre został zwolniony z Dillsburga, Guido oznajmił, że go adoptuje. Było to mile widziane wieści dla tysięcy ludzi, którzy zaczęli śledzić sprawę po tym, jak zdjęcia Libre zrobione w Dillsburg Veterinary Center rozpowszechniły się online. Lokalne i międzynarodowe media podchwyciły tę historię, a wkrótce pensylwańczycy i ludzie na całym świecie domagali się sprawiedliwości dla zaniedbanego szczeniaka.

Fani Librego mają życzenie, po tym jak rolnik w centrum sprawy przyznał się policji, że opuścił chory szczeniak w hodowli wierząc, że tam umrze. Tydzień po wypuszczeniu Libre ze szpitala, rolnik został oskarżony o okrucieństwo wobec zwierząt. Prokurator okręgowy posunął się o krok dalej, szukając zmian w obecnych przepisach dotyczących okrucieństwa, oświadczenie senatora stanu Pensylwania powtarza w proponowanym prawodawstwie.

"Nazywa się to prawem Libre. Okrucieństwo wobec zwierząt nie jest przestępstwem w [Pensylwanii], i chcemy, aby to się stało i ostrzejsze kary dla ludzi ", mówi Guido. "Wiele dobrych rzeczy wynikło z tej strasznej sytuacji."

Minęły dwa miesiące, odkąd Libre został uratowany z jego cuchnącej hodowli, a Guido mówi, że radzi sobie świetnie. Wciąż bierze trzy kąpiele lecznicze dziennie, aby pomóc swojej skórze, i chociaż jego prawe oko zostało nieodwracalnie uszkodzone przez wszystkie infekcje, które doznał, pies jest w świetnym humorze.

"Nazywam go cudem o brzydkich oczach . Jest po prostu tak niesforny - jak typowy 5- lub 6-miesięczny szczeniak "- mówi Guido. "Ludzie oczekują, że będzie on nieśmiałym, nieśmiałym szczeniakiem, ale podchodzi do każdego i zaczyna całować je w twarz. Kocha wszystkich i wszystko. "

Zobacz więcej zdjęć Libre i śledź jego historię, na przykład na stronie Rescue Animal Speranza na Facebooku. Możesz również obejrzeć jego podróż do daty w tym filmie: