Budda przeżywa distemper dzięki miłości i lojalności swojej rodziny

poniedziałek cud


Po śmierci Bustera, 9-letniego buldoga amerykańskiego Natalie Alatriste, ona i jej rodzina odwiedzili Miami -Dade Animal Shelter.

"[Ten szczeniak z] wielkim brzuchem pełnym robaków przyszedł prosto do nas i nie zostawił nas w spokoju," powiedział Alatriste. "Próbowałem rzucić okiem na inne psy [w miocie]. Po prostu mi nie pozwolił. Przez cały czas był przy mnie, więc go wybraliśmy. "

Budda, niemiecka mieszanka Sheperd-Chow Chow, szybko przyniosła radość z powrotem do domu Alatriste, polując na jaszczurki, jeżdżąc na 1-kilometrowym wybiegu i grając ze swoim siostrzanym psem, Halo. Ale ich nowo odkryte szczęście było krótkotrwałe. W wieku 3 miesięcy Budda miał kaszel, który stopniowo narastał. Rodzina zabrała go do weterynarza, który zdiagnozował u niego zapalenie oskrzeli.

"Lekarze włożyli mu kilka leków: antybiotyki ... i wszystkie te inne rzeczy. Dali mu także maszynę do aerozoli - powiedziała. "Moja mama, widziała, jak byliśmy z nim. Uszczęśliwianie wszystkich jest jej misją życiową. Traktowała go jak chore dziecko ... [dostając] ... co cztery godziny, podając mu maszynę do aerozoli.

Jednak symptomy Buddy tylko się pogorszyły. Zaczął ciągle drgać i wymiotować. Rodzina Alatriste zaczęła szukać odpowiedzi w Internecie, gdy kliknęła, że ​​objawy pochodzą z gorączki, zwykle śmiertelnego wirusa, który może być inkubowany u szczenięcia bez objawów od 3 dni do 3 miesięcy. Rodzina zaciągnęła Budda do innego weterynarza, który powiedział, że tego nie zrobi. Rodzina potrzebowała cudu.

"Moja mama była obok siebie. Po prostu nie mogła poradzić sobie ze śmiercią innego psa "- powiedział Alatriste. Rodzina martwiła się także o Halo, która dzieliła tę samą miskę i zabawki z Buddą. "Miała wszystkie swoje strzały. Na szczęście nie skończyła tego. To był po prostu Budda ".

Potem rozeszła się wiadomość: schronisko Miami-Dade, które zabrało 36 000 opuszczonych zwierząt w 2008 r., Przeszło ognisko epidemii. "Musieli całkowicie wyłączyć schronienie" - powiedział Alatriste. Duże psy, zwłaszcza Pit Bulls, które są nielegalne w hrabstwie Miami-Dade, gdzie zostały poddane eutanazji. Niezależni ratownicy i obrońcy zwierząt gromadzili się, by uratować ponad 200 psów w jedną sobotę.

Alatristerzy nie byli zaskoczeni, gdy Miami-Dade nie podniósł palca, by pomóc Buddzie. "Zastanawiamy się do dnia dzisiejszego, gdzie są jego bracia i siostry. Nie sądzimy, że prawdopodobnie przeżyli "- powiedziała. "Nie zbyt wielu ludzi przejdzie przez ofiarę, aby utrzymać psa przy życiu przez nieumiejętność. To strasznie trudne ... ponieważ nie wiesz, czy [pies] będzie żył. "

To poświęcenie, które Alatristowie znają zbyt dobrze. Rodzina zgarnęła razem 4000 $ i połączyła siły z kliniką zwierząt Sable Chase, która zrobiła wszystko, aby utrzymać go przy życiu i była szczęśliwa. Weterynarze postawili Buddę na wielu pełnych rundach antybiotyków. Miał także lek na napad padaczki, żeby leczyć jego masywne drgawki.

"On nie był normalnym psem przez dwa do trzech lat," powiedziała. "Oparł głowę na meblach, aby ustabilizować ruch". Rodzina odkryła również, że pływanie powstrzymywałoby drżenie Buddy przez trzy do pięciu minut za jednym razem. "Istnieje mnóstwo basenów [na Florydzie, więc] zabieramy go cały czas. Drżenie jest teraz bardzo, bardzo niewielkie. "

Budda ma teraz 8 lat. Alatriste powiedział, że ten człowiek zrobił z niego psa, którym jest dzisiaj, i to jest w porządku. "On jest zabawny. Kiedyś graliśmy muzykę w tle, a on drgnął. Wyglądało na to, że tańczy - powiedziała, dodając, że Budda jest "najmilszym, najbardziej lojalnym psem. Jeśli mamy zły dzień, on to wyczuwa. On chce być tam dla mnie. Jest tam po naszej stronie, która nas chroni. "